W katechizmie kościoła katolickiego czytamy: „Człowiek żyje na świecie, aby Boga
poznać, umiłować i służyć Mu”. Zatrzymajmy się przy ostatnich słowach. Żyjemy na świecie po to, by służyć Bogu.
Słowa „służyć Bogu” mogą być rozumiane dwojako. Najpierw można się w nich dopatrywać wskazania obowiązku,
to znaczy, że obowiązkiem człowieka jest służyć Bogu. W słowach tych wskazuje się więc na to, co być powinno, chociaż
nie zawsze tak jest. Człowiek winien tak żyć, aby jego życie
mogło być uznane za służbę Bogu. Bogu trzeba służyć, a nie
mamonie. Są tacy, którzy nie służą Bogu i ci mijają się z celem
swego życia.